Czerwcowe pokazy rugby na wózkach
Od wielu lat Pani Anna Dymna organizuje w Krakowie Festyn, który już przeszedł do historii miasta, a także wpisał się na stałe w kalendarze osób niepełnosprawnych.
Po raz kolejny również Stowarzyszenie Sportu Osób Niepełnosprawnych "SSON" dostało zaproszenie, aby przygotować pokaz rugby na wózkach w ramach festynu. Od kilku lat w prezentacjach tego typu uczestniczą zawodnicy Reprezentacji Polski Rugby na Wózkach, którzy zaproszenie do Krakowa traktują jako wielką nobilitację. I tym razem do stolicy Małopolski 13 czerwca zjechali się zawodnicy z różnych regionów Polski. Wielkim szczęściem należy określić pomysł poszerzenie Reprezentacji Polski o nowych zawodników, bowiem dokładnie w tym samym czasie w odległym Heidelbergu rozgrywał się kolejny turniej z serii Champions League. Tak więc połowa Kadry Narodowej uczestniczyła w pokazie w Krakowie, wspomagana przez byłych kadrowiczów ze Śląska, a połowa rozgrywała mecze w Niemczech, walcząc o punktu serii Champions League. W Małopolsce rozegrano przy dopingu wielu kibiców wspaniały mecz pokazowy, prezentujący całą charakterystykę gry - atak pozycyjny (na strefę), szybki kontratak oraz obrony: aktywną (pressingiem) i pozycyjną (strefą).
Festyn Anny Dymnej jest znakomitą promocją nie tylko osób niepełnosprawnych, ale również tego co one robią. Pokaz rugby na wózkach w Krakowie jest niezwykłą promocją tej dyscypliny. Z racji swojej charakterystyki rugby to efektowna gra, która może się podobać miłośników wszystkich sportów drużynowych. Wprowadzone w 2008 roku zmiany w przepisach sprawiają, że sport ten jest coraz szybszy, coraz bardziej dynamiczny. Zawodnicy muszą być coraz lepiej przygotowani zarówno taktycznie, jak i kondycyjnie. W grze tej podobnie jak we wszystkich innych dyscyplinach można już przed meczem wskazywać faworytów, typować zwycięzców, jednak w rugby jak w mało której dyscyplinie trzeba jeszcze przedmeczowe rozważania przełożyć na zwycięstwo na boisku. I to jest najpiękniejsze w tym sporcie. Jeżeli tylko drużyna jest dobrze przygotowane, "wyjeżdżona", i żądna zwycięstwa - może "góry przenosić".
Pani Anna Dymna osiągnęła niebywały sukces. Zainteresowała media i władze popularyzowanie środowiska osób niepełnosprawnych. Dzięki Jej pracy, wielu fundacjom czy stowarzyszeniom pracuje się łatwiej. Można Jej tylko pogratulować i życzyć wytrwałości w tym co robi.
Warto również wspomnieć, że dzień wcześniej zawodnicy Stowarzyszenia Sportu Osób Niepełnosprawnych należący do drużyny regionalnej Sitting Bulls z Katowic uczestniczyli w pokazie rugby na wózkach w Chorzowie. Cieszy fakt, że dyscyplina ta zyskuje sobie coraz większą popularność. Słowa uznania należą się również wszystkim organizatorom podobnych akcji i popularyzatorom rugby na wózkach na terenie całego kraju. Wśród najbardziej wyróżniających się pod tym względem poza Tomkiem Szkwarą z SSON, są również Sebastian Górniak z Fundacji Balian Sport, założyciel drużyny X-Team Balian, Artur Sochacki z Rzeszowa twórca potęgi drużyny Flying Wheel oraz cała ekipa warszawska na czele z Rafałem Skrzypczykiem, prezesem Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, Tomkiem Bidusiem, czołowym zawodnikiem Reprezentacji Polski oraz Dominikiem Wietrakiem, szefem drużyn warszawskich Four Kings, która jak tylko może promuje rugby w stolicy. Dzięki osobom takim jak te, oraz wszystkim innym nie wymienionym tutaj z nazwiska rugby na wózkach zyskuje tożsamość.
